Korowód Tańca

  • Home
  • Korowód Tańca

fot. Forum Krakow

Scenariusz na podstawie inscenizacji Anatolija Pietrowa i reżyseria: Oleksandr Svietlakov
Występują: Starykh Anna / Weronika Veremenko , Kateryna Zaporozhchenko  / Inna Hryschenko , Anatolii Marempolskyi, Oleksandr Svietliakov, Oleksandr jr Svietliakov, Anna Svietliakova, Ivan  Kharchenko, Iryna Svietliakova, Alicja Kabała,  Kateryna Svietliakova.

„Korowód tańca” to bardzo żywiołowy i kolorowy spektakl uliczny zawierający sceny komediowe i taneczne, pozwalające na aktywną zabawę z publicznością. Kolorowe kostiumy, mistrzowskie popisy na szczudłach, humor i wesołość przedstawianych scen wciągają publiczność do zabawy, tworząc niepowtarzalną karnawałową atmosferę ,w której dominuje muzyka flamenco, rock and roll, pop dance ale także ukraińska hołubka .

spektakl bez słów czas trwania spektaklu 55 minut


W mediach:

22. Festiwal Filmu Muzyki Malarstwa LATO Z MUZAMI w Nowogardzie.

Drugiego wieczora głównych wydarzeń „Lata z Muzami” na Placu Wolności wystąpiła grupa artystów z Ukrainy w prezentacji „Korowód Tańca”. I takiego widowiska Nowogard jeszcze nie widział! Dziewiątka szczudlarzy w brawurowy sposób zaprezentowała prawdziwy korowód tańców – od latynoamerykańskich począwszy, poprzez country, rock and rolla, flamenco, na tradycyjnych ukraińskich skończywszy. A wszystko ukazane w dowcipnej parateatralnej formie, z profesjonalną grą świateł i dźwięku. Na zakończenie artyści zaprosili do wspólnego tańca najmłodszą nowogardzką publiczność i przez kilka chwil wszyscy wirowali w ogromnym kole. Dziękujemy jeszcze raz za to niepowtarzalne przeżycie artystyczne!

MS

 

Wiatr od Wschodu. 31. Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych ULICA

Następnie zdecydowanie zachwycił Kijowski Teatr Uliczny Highlights z Ukrainy widowiskiem „Korowód tańca”. Barwne stroje, porywająca muzyka i umiejętności szczudlarzy to było coś, co można było szczerze podziwiać. Kiedy na zakończenie artyści zaprosili do wspólnej zabawy najmłodszych widzów: ci nie chcieli puścić ich rąk. Warto zwrócić uwagę, że w widowisku miała też swój udział dziewczynka, która na szczudłach co prawda nie chodziła, ale była swego rodzaju „mistrzynią ceremonii”. Pierwszy dzień zakończył się dla mnie mocnym akcentem.

Joanna Marcinkowska,  Dziennik Teatralny Kraków

fot. © Elsburgh Clarke

Korowód tańca, czyli podróż przez świat z Kijowskim Teatrem Ulicznym

            Festiwal Teatralny INQBATOR przez osiem lat doczekał się już swojej stałej publiczności, która nie opuszcza niemal żadnego spektaklu. Wciąż przychodzą też ludzie, dla których INQBATOR to coś zupełnie nowego. Wiadomo, że układając program festiwalu nie można pokazywać wciąż tego samego. Trzeba różnicować stylistyki, emocje, formy przedstawień. Nie bez powodu „Korowód tańca”, z którym do Ostrołęki zawitał Kijowski Teatr Uliczny – lekki, przyjemny, a przy tym technicznie wcale nie taki łatwy – został zagrany w finale drugiego dnia, tuż po wyjątkowo niełatwym innym przedstawieniu. Brawa dla organizatorów – po dłuższej chwili przemyśleń: uspokojenie i chwila niczym niezmąconej zabawy.

            „Korowód tańca” to żywiołowy, pełen barw, muzyki i szczudeł spektakl, w którym widz może tanecznym krokiem udać się w podróż przez pół świata. Czego tu nie było? Ukraińskie tańce ludowe i hiszpańskie flamenco. Ogniste francuskie przeboje i amerykański rock and roll. Zabawna formuła wciąga publiczność do zabawy, ale też aktywizuje i sprawia, że zapomina się choć na parę chwil o codzienności. Wystarczy tylko poddać się wszechogarniającej potrzebie podrygiwania i już jesteśmy w niebie.

            Kijowski Teatr Uliczny ma szereg atutów, które sprawiają, że karnawałowa atmosfera tak bardzo zaraża widzów. Nie jest bowiem tak, że wystarczy włączyć muzykę, żeby ludzie dobrze się bawili. Od czego zacząć? Od artystów! Widać od razu, że większość aktorów jest po szkołach baletowych (lub innych tanecznych). Nawet na szczudłach nie brakuje bowiem nikomu gracji, ruchy są płynne, gesty wykończone. Ogląda się to bardzo przyjemnie. Do tego kostiumy, wielobarwne, lśniące i lekkie, takie, jakie powinny być, aby przykuć oko.

            Patrzyłem na kolejne układy i byłem pełen podziwu, jak wielką pracę włożono w to, aby trudne ewolucje i układy sprawiały wrażenie, jakby to była fraszka. Wierzcie mi – nie  była.

            Świetnie bawiąca się publiczność długo nie chciała pożegnać się ze swoimi ulubieńcami. Konieczne były bisy, a później jeszcze wspólna zabawa. W tanecznych pląsach przemieszali się artyści i publiczność. Nasi (bardzo młodzi) sąsiedzi zza ukraińskiej granicy pozostawili po sobie naprawdę dobre wrażenie.

 Włodzimierz Neubart / chochlik kulturalny

Galeria Fotografii Moja Ostrołęka


Cyrk, Rio de Janeiro, motyle, flamenco… – to wszystko pojawiło się w świdnickim Rynku połączone w taneczny korowód. Festiwal Teatru Otwartego i jego wieczorny spektakl obejrzeli tłumnie zgromadzeni mieszkańcy. Publiczność zobaczyła wiele odsłon szczudlarskich i każdą nagrodziła gromkimi brawami. doba.pl

Dzisiejszy występ o nazwie „Korowód tańca” na Rynku Nowego Miasta przyniósł widzom dużo radości. warszawa.pl

Bardzo ciekawą propozycją był Kijowski Teatr Uliczny Highlights z pokazem „Korowód Tańca”. Widowisko było żywiołowym połączeniem gry aktorskiej z tańcem na szczudłach w urzekająco kolorowych strojach. Towarzyszyła mu muzyka instrumentalna od Yanna Tiersena i Astora Piazzollę po rock’n’rollowe i karnawałowe rytmy prosto z Rio de Janeiro czy muzykę flamenco. Ogromny podziw wzbudziły akrobacje oraz brawurowy taniec na szczudłach, nie zabrakło również latających motyli, sztucznych ogni czy skoków przez skakankę i występów małej artystki. idziemy.com.pl

Kijowski Teatr Uliczny Highligts przedstawił dziś wieczorem „Korowód Tańca” . Feeria kolorów, świetna muzyka, bogactwo i różnorodność kostiumów no i oczywiście niesamowita, wręcz czasami wyczynowa gra aktorów pozwoliła oglądać spektakl z ogromną ciekawością, nawet w strugach deszczu. Photoolga

Aktorzy tańczyli na tych starówkowych nierównościach na szczudłach. Pokazali niezwykłe show. my everyday life


Weneckie maski, kankan na szczudłach, kobieta guma, flamenco, kowboje… Długo można by tak wymieniać. Rzeczywiście, mogliśmy obejrzeć bardzo kolorowy, dynamiczny i pełen humoru korowód tańca. Chyba nikt nie wyszedł zawiedziony. Bardzo atrakcyjne i efektowne przedstawienie dla każdego. Szkoda, że prezentowane tylko raz. Libertas , XXVII Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych w Krakowie – ULICA27